Gangowanie gangerem… wcale takie oczywiste nie jest

Aby zagrać dobrze gangerem to między innymi musimy wyczuć gdzie może być ward, jak pójść, kiedy zaatakować.. jeżeli mamy butlę (dla gangera to podstawa moim zdaniem) to trzeba zejść z lini akurat wtedy, kiedy po dojściu na miejsce respa runy była minuta x2 czyli 24,26,28 etc.

No cóż, jeszcze trzeba wynaleźć moment zaatakowania przeciwnika.. często widziałem gangerów czekających na ruch ze strony przyszłych ofiar (na przykład zaatakowanie towarzyszy czającego się w lesie gangera) i wtedy zaatakowanie pełną parą. Dobry sposób, bo często teoretyczni oprawcy gonią za ofiarą, próbują dobić, ścigają fraga.. a my w tym czasie ich oramy. Nawet sobie nie zdają sprawy jak dużo życia będzie ich kosztować podróż najpierw do przodu a potem w tył, pod swoją wieżę.. jeżeli dobrze wyczujemy moment ataku to najprawdopodobniej zabijemy obu (lub wszystkich trzech, zależy od lineupa i naszego herosa) Najfajniejszym gangerem jest tinker, pudge oraz ewentualnie vengeful spirit/crystal maiden.

Dobrze sobie radzą również alchemik czy priestess of the moon. No, ale do gangowania trzeba nie tylko mózgu, potrzeba również ogarnięcia.. szczególnie niektórymi herosami.

Nie ma podobnych artykułów

    Leave a Reply