Zbalansowani bohaterowie to klucz do sukcesu
Jak wszyscy wiemy mamy do wyboru tysiące różnych mapek w opcji Custom Game na Battlenecie podczas grania w Warcraft 3 The Frozen Throne. Jednak czy rzeczywiście każda z tych gier jest warta naszej uwagi? Jak dla mnie to nawet 30 procent tych gier nie ma prawa bytu, są zrobione albo na odwal się albo po prostu beznadziejnie zaplanowane. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z grą Defend of The Ancients zrobioną przez Froga.
Zdecydowanie największym jej atutem jest całkowity balans, każdy bohater ma swoje dobre i złe storny, jednak nie ma ani jednego bohatera, który był by po prostu zbyt silny. Jasne, niektórzy nadają się do czegoś innego (niektórzy są wymarzonymi bohaterami do walki jeden na jeden gdzieś w lesie, ale to, że taki bohater zabije naszego supportera jeden na jednego to wcale nie oznacza, że jest źle zbalansowany – po prostu został do tego stworzony) ale generalnie gra składa się z kilkudziesięciu w miarę równych bohaterów.
Wszystko dotyczy grania pięicu na pięciu, gdyż właśnie do takiej liczby graczy dota została stworzona. Każdy heros jak już mówiłem ma swoje dobre i złe strony, ale zarazem każdego można wspomóc innym bohaterem. Są drużyny dwuosobowe (bohaterów) które razem potrafią zdziałać niesamowite rzeczy, na przykład Sand King i Witch Doctor. Podwójny stun, klątwa doctora + ulti sand Kinga (ewentualnie również witch doctora). NIE DA się przeżyć takiego ataku
Dlatego polecam zagranie w DoTę, ta gra na pewno Was nie zawiedzie.